|
|
 
OSP w Mszanie Dolnej została utworzona 15 lutego1878 roku pod nazwą
Towarzystwo Straży Pożarnej
(TSP). W zebraniu założycielskim brał
udział przedstawiciel straży pożarnej z Limanowej, wójt
gminy Mszana Dolna – Marcin Knapczyk, proboszcz mszańskiej
parafii – ks. Wincenty Jankowski, naczelnik poczty w Mszanie
Dolnej – Jan Solecki, członkowie rady gminnej oraz wielu
starszych i młodszych obywateli. Do TSP zgłosiły się 32 osoby. Prezesem
Towarzystwa został naczelnik poczty – Jan Solecki,
naczelnikiem – Kazimierz Machaj, a skarbnikiem –
wójt gminy Marcin Knapczyk. Działkę TSP nabyło 15 sierpnia
1895 roku. Zapał TSP i zrozumienie potrzeb strażackich było
wśród radnych miasta i jego obywateli bardzo poważne. Przez
zimę zebrano pieniądze na zakup sikawki ręcznej, wężów,
drabiny, toporów i wozu. Przechowywano je w wozowni pod
ratuszem miejskim w rynku, który był siedzibą urzędu
gminnego. Posiadał też pomieszczenia na sklepy i gospodę. Sprzętu
przybywało. Zaczęto myśleć o budowie remizy i domu.
Od samego początku
istnienia TSP podbiło serca nie tylko mieszczan, ale i
mieszkańców okolicznych wsi. Strażacy mszańscy dysponujący
jedynie zaprzęgami konnymi, gorliwie i ofiarnie spieszyli na ratunek w
razie pożaru. Dlatego ludność chętnie ofiarowywała pieniądze na
potrzeby straży. Latem TSP urządzało zabawy i festyny, a zimą
organizowano zespoły kolędnicze i zgodnie z tradycją chodziły po
kolędzie. Zespoły te dostarczały rozrywki kulturalnej w formie
inscenizacji jasełkowych. Przy dużym nakładzie wysiłków
zarządu i członków towarzystwa oraz przy zrozumieniu i
poparciu finansowym społeczeństwa w 1900 roku remiza strażacka była
gotowa. Umieszczono tam trzy wozy strażackie na zaprzęg konny,
wyposażone w drabiny, osęki oraz sikawki strażackie uruchamiane za
pomocą rąk.
Gdy remiza strażacka była już gotowa zaczęto
myśleć o utworzeniu orkiestry strażackiej. W 1902 roku kupiono
instrumenty i zaczęto ćwiczyć. Pierwszym nauczycielem był organista
Gałuszka. W 1903 roku orkiestra grała już poprawnie. Początkowo była to
kapela smyczkowa (skrzypce i basy). Pod koniec XIX w. dodano klarnet i
bęben.
Po 25 latach działalności TSP posiadało własną
siedzibę, dostateczny sprzęt ratunkowy, wyróżniające, na
wzór wojskowy umundurowanie, własną orkiestrę i miała własny
reprezentacyjny sztandar.
Zmiana zarządu nastąpiła w 1910 roku. Prezesem
został naczelnik stacji kolejowej w Mszanie Dolnej –
Mieczysław Niesiołowski, naczelnikiem korpusu strażackiego został
Henryk Holzer, kierownik hali maszyn w tzw. Bukowej Fabryce Firmy
Warhanka w Mszanie Dolnej
W czasie pierwszej wojny światowej
większość strażaków została wcielona do wojska. Wojsko
zajęło też remizę na kwatery wojskowe dla szwadronu kawalerii
węgierskiej. Salę remizy zamieniono na stajnię dla koni. W czasie
pierwszej wojny światowej zginęło 34 mężczyzn, wśród nich
wielu członków straży pożarnej. Uczc zono ich pamięć
platerową posrebrzaną tablicą, która jest wmurowana w
przednią ścianę budynku gminnego (obecnie Urzędu Miasta)
Zaczęto od nowa organizować orkiestrę. Starsi
uczyli młodszych. Potem naukę gry przejął były dyrygent orkiestry
wojskowej Franciszek Kotarba.
W dwudziestoleciu międzywojennym w straży
przeprowadzono nowy werbunek i przystąpiono do remontu remizy.
Wybudowano drewnianą wspinalnię do ćwiczeń sprawnościowych i do
suszenia węży.
W 1921 roku prezesem straży został Franciszek
Frasia a naczelnikiem – Andrzej Pachołek.
W 1921 roku został zorganizowany w Warszawie
Związek straży Pożarnych, staraniem którego, ujednolicono
nazwę ogniw strażackich. Powstała Ochotnicza Straż Pożarna.
Ujednolicono też umundurowanie.
W 1924 r naczelnikiem został Jan Świętalski, a w
1926r. Prezesem – Jan Czapliński, który brał
udział w gaszeniu pożaru w tzw. Bukowej Fabryce wraz z kolegą Michałem
Rola – Żymierskim, późniejszym Marszałkiem Polski.
W 1929 r. Prezesem został Franciszek Dubowy,
naczelnikiem – Jan Świętalski, zastępcą – Stanisław
Dobrowolski, sekretarzem Stanisław Mitana. W lipcu 1934 roku strażacy
brali udział w akcji powodziowej. Dzięki nim udało się uniknąć
wypadków śmiertelnych i uratować zagrożone domy przed
zabraniem ich przez wezbrane wody rzek otaczających Mszanę.
Okres drugiej wojny światowej był bardzo trudny
dla strażaków. Z powodu szykan Niemców i
ówczesnego burmistrza Władysława Gelba organizacja strażacka
musiała zejść do podziemia. Wyzwolenie Mszany Dolnej nastąpiło 27
stycznia 1945 r. Niemcy wycofując się spalili osiedle
na,,Zrąbkach” i domy przy ul. Krakowskiej, wysadzili pompę
wodną przy stacji kolejowej. Zniszczenia przerwała Armia Radziecka
wkraczająca równocześnie od strony Kasinki Małej, Kasiny
Wielkiej i Łostówki. Po wojnie remiza wymagała remontu.
Sprzęt został skradziony, zniszczony lub zużyty. Gdy udało się
zwerbować strażaków i ściągnięto do remizy wszystko, co
ocalało, 2 grudnia 1945 r. zwołano Walne Zebranie i wybrano nowy
zarząd. Prezesem został Jan Krupiński, naczelnikiem –
Stanisław Dobrowolski, skarbnikiem – Wojciech Marek,
sekretarzem – Stanisław Mitana. Na członków
zarządu wybrano Stefana Olajosego, Tadeusza Pindelę i Stanisława
Kozickiego. Z inicjatywy J. Krupińskiego zakupiono samochód,
który wykorzystywano też do przewozu chorych do szpitala za
niewielką opłatą.
W 1952 r. Zamiast zarządu powstały komendy OSP.
Komendantem został Władysław Znachowski, zastępcą – Jan
Kozicki, sekretarzem nadal Stanisław Mitana.
Podjęto się budowy wieży. Wykonał ją Wincenty
Aksamit na 75 – lecie OSP. W 1953 r. było już 35
strażaków, a orkiestra dęta doszła do kompletu. Od 1956 r. w
komendzie zachodziły duże zmiany personalne. 24 kwietnia 1969 r.podjęto
zamiar przebudowy budynku remizy. O wszystkim, co działo się na budowie
informowano mieszkańców przez radiowęzeł opracowany przez
Stanisława Szyllera, a każda złotówka, dniówka,
furka materiału wpisana była do Księgi Pamiątkowej. W 1972 r. otrzymano
dotację ze Skarbu Państwa. 20 października 1970 r. oddano do użytku Dom
Strażaka. Wręczono też nowy sztandar i przekazano nowy wóz
bojowy. Straż posiadała już 2 samochody bojowe Star z autopompą, i
motopompą, Żuka z wyposażeniem bojowym, Żuka gospodarczego ( węże),
Nysę towarowo – osobową, 4 aparaty powietrzne wraz z butlami,
1 radiotelefon samochodowy, 2 radiotelefony nasobne, oraz pełne
uzbrojenie osobiste i sprzęt niezbędny do akcji ratunkowej.
Strażaków było 42. W tym też czasie orkiestra wyćwiczona
przez dyrygenta Wojciecha Jamroza zaczęła odnosić sukcesy.
W 1978 r. OSP
obchodziła swoje 100 – lecie. Dla upamiętnienia tego faktu na
murach wieży znajduje się tablica pamiątkowa.
Od tamtego czasu straż stopniowo otrzymywała nowy
sprzęt. Zmotoryzowana obecnie straż pożarna, wyposażona w nowoczesny
sprzęt bojowy, zdolna jest sprostać każdemu zadaniu. Ostatnio dostała
nowoczesny wóz bojowy w ramach programu ,,Samochody
ratownicze dla jednostek OSP z KSRG”. Specjalistyczne
urządzenia do ratownictwa techniczno-chemiczno-ekologicznego
umieszczone są na podwoziu iveco. Każdy z nich wyposażony jest w zestaw
narzędzi hydraulicznych, wciągarkę elektryczną, szybkie natarcie i
zbiornik na płyn gaśniczy o pojemności tysiąca litrów, a
ponadto ABS. Fundusze pochodziły z budżetu wojewódzkiego i
pieniędzy samorządów gmin.
Obecny
zarząd:
Prezes: Stanisław Antosz
Wiceprezes
– naczelnik: Paweł Łabuz
Wiceprezes: Piotr
Rataj
Z-ca
naczelnika: Andrzej Aleksandrowicz
Sekretarz: Radosław Rusnarczyk
Skarbnik: Zbigniew Rataj
Kronikarz: Lidia
Kasprzyk
Gospodarz: Marian Kasprzyk
Członek zarządu: Mieczysław Dorczak
Opracowano
na
podstawie
broszury pt. Ochotnicza Straż Pożarna w Mszanie Dolnej" w stulecie
społecznej działalności, autorstwa Piotra Kaleciaka przy
współpracy Stanisława Mitany.
|
|


katalogów
i stron zaprzyjaźnionych

|