|
gafy,kawały |
| Autor |
Wiadomość |
*kaj*
Posty: 15 Skąd: stąd
|
Wysłany: 2009-05-29, 21:49 gafy,kawały
|
|
|
Niezłe
Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę, i zamieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej.
Mąż miał dłuższy urlop, pojechał więc o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony.
Niestety pomylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy na poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
"Do: Moja ukochana żona
Temat: Jestem już na miejscu.
Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maile do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja.
PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco". |
|
|
|
 |
*kaj*
Posty: 15 Skąd: stąd
|
Wysłany: 2009-05-31, 10:03
|
|
|
dowcip dla fotografów.
Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety
mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po
dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł
na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie 'specjalisty'.
Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się
objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił
do drzwi w nadziei na zarobek.
- Dzień dobry, madame, jestem...
- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do
środka.
- Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani,
specjalizuję się w dzieciach.
- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i
po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?
- No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się
zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli,
tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w
fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się
na dywanie w salonie. Naprawdę można się wyluzować.
'Dywan w salonie.' - myśli kobieta. - 'Nic dziwnego, że mnie i
Harry'emu nic nie wychodziło'.
- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane -
kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji,
jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem
pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu.
Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:
- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas
roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i
wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi
wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania.
Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia.
- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki!
Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy
współpracy.
- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.
- Straszliwie. Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do
parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron,
żeby zobaczyć mnie w akcji. Trzy godziny! Proszę sobie tylko
wyobrazić: trzy godziny ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się
darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W
końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale
naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt.
- Sprzęt - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć,
że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem... sprzęt..?
- Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana
stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się
zabierać do roboty.
- Statyw?
- No a jakże, muszę na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby
ją stale nosić. Proszę pani! Proszę pani!!! Jasna cholera, zemdlała!!
_________________ |
|
|
|
 |
Tatiana
Posty: 10 Skąd: Raba Niżna
|
Wysłany: 2009-06-03, 09:00 tak bywa
|
|
|
Przed ślubem:
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?
P.S.
a po kilku latach
proszę przeczytać od dołu do góry |
_________________ Tania |
|
|
|
 |
foflins

Posty: 6 Skąd: zamiejscowy
|
Wysłany: 2009-06-03, 09:38 gafa
|
|
|
W stanie Waszyngton w Seattle miało miejsce bardzo niesmaczne zdarzenie. Pewien drobny złodziejaszek chciał ukraść benzynę ze zbiornika samochodu kempingowego. W między czasie powiadomiono o tym fakcie policję, która zastała pana wymiotującego, opartego o samochód i stojącego w kałuży odchodów. Po przesłuchaniu złodzieja okazało się, że przez pomyłkę włożył rurkę nie do tego co trzeba zbiornika i zaciągnął się fekaliami ze zbiornika kanalizacyjnego. Właściciel rozbawiony tym zdarzeniem postanowił nie wnosić oskarżenia do sądu. |
_________________ góral ci ja góral?
 |
|
|
|
 |
Agatka
Księżniczka
Posty: 31 Skąd: mszana dolna
|
Wysłany: 2009-06-12, 18:36 cyrk
|
|
|
Pewien obywatel Arabii Saudyjskiej wniósł do sądu oskarżenie przeciwko cudzoziemcowi, również Arabowi, którego narodowości nie podano, o zabicie mrówki - poinformował międzynarodowy, arabskojęzyczny dziennik "Al Hayat".
Na poparcie oskarżenia powód zacytował kilka wersów Koranu, w których prorok Mahomet zabrania zabijania mrówek. "Cudzoziemiec, który pracuje na miejskim targowisku, zgniótł bez najmniejszego współczucia dużą mrówkę, czego islam zabrania" - napisał we wniesionym do sądu oskarżaniu.
Sędzia przyjął powództwo, ale nie podjął jeszcze decyzji co do procesu. Przyznał, że "po raz pierwszy" ma do czynienia z taką sprawą. |
|
|
|
 |
Inka
Inka
Posty: 31 Skąd: znad rzeki
|
Wysłany: 2009-06-14, 09:38
|
|
|
Masz córę - uważaj na gacki!
Tajemniczym wirusem została zakażona 16-letnia dziewczyna. Gdy ugryzł ja nietoperz - zrobiła się z niej latawica. Rodzice są bezradni. Nie mogą upilnować jej w domu. Wieczorem zamykają ją pod kluczem w pokoju, a ona nie wiadomo którędy wyfruwa do nocnych klubów. |
|
|
|
 |
pascal
Posty: 18 Skąd: mszana
|
Wysłany: 2009-06-15, 22:45
|
|
|
Ubrany facet na nagim meczu!
Podczas nagiego meczu rugby w Nowej Zelandii na boisko wbiegł zupełnie ubrany facet. Złapali zboczeńca! - ptaszki roztańczone |
|
|
|
 |
pascal
Posty: 18 Skąd: mszana
|
|
|
|
 |
misiek

Posty: 34 Skąd: Raba Niżna
|
|
|
|
 |
Andrzej

Posty: 44 Skąd: Starowiejska
|
|
|
|
 |
pascal
Posty: 18 Skąd: mszana
|
|
|
|
 |
*kaj*
Posty: 15 Skąd: stąd
|
Wysłany: 2009-09-03, 14:24 Kościół zachęca do modlitwy przed seksem
|
|
|
W "Modlitewniku dla par" wydawanego przez Catholic Truth Society w Wielkiej Brytanii znajduje się modlitwa, którą należy wspólnie odmówić przed uprawianiem seksu.
Modlitwa jest prośbą o to, by "Bóg obdarzył parę miłością, z której można czerpać, delikatnością, która łączy, samoofiarowaniem, które prawdę mówi i nie zwodzi, przebaczeniem, które samoofiarowuje i fizycznym zjednoczeniem w miłości"
"Daily Mail" zauważa, że tekst modlitwy ma przypomnieć , że w seksie nie chodzi tylko o własną rozkosz i przestrzec przed egoizmem.
Catholic Truth Society jest powiązane z Konferencją Katolickich Biskupów Anglii i Walii.
Czy ktoś z Was wyobraża sobie jak to mamy się modlić ( w jakiej pozycji) na klęczkach , stojąc, leżąc itd |
|
|
|
 |
Karolina

Posty: 66 Skąd: Mszana Dolna
|
Wysłany: 2009-09-04, 12:05
|
|
|
Do czego można porównać facetów i jak z nimi postępować
"Każdy facet jest jak system Windows. Im dłużej działa, tym wolniej i kapryśniej funkcjonuje. Bywa niestabilny i ciągle się zawiesza.
-A co robimy,gdy Windows w naszym komputerze nie chce dać znaku życia i zamrugać do nas przyjaźnie?
- Zero litości! Resetujemy bestię.
Z mężczyznami postępujemy podobnie,z tą jednak różnicą, że oni wtyczkę muszą wyciągnąć sobie sami! Najlepiej w barze, razem z kolegami.
MY MAMY PO PROSTU MU NA TO POZWOLIĆ
Mamy go wypchnąć z domu. Niech zarwie jeden wieczór, potańczy na stole , pośpiewa na ulicy.
Następnego dnia będzie jak nowy. No może za dwa dni będzie jak nowy. Bo niestety błąd programisty sprawił, że męski system operacyjny ma po zresetowaniu trudności z szybkim powrotem do właściwych ustawień. Z reguły zajmuje mu to dzień, ale sukces jest gwarantowany.
jednak trzeba ściśle stosować się do instrukcji obsługi:
-gdy rano facet zacznie dawać pierwsze oznaki życia, pod żadnym pozorem nie próbujcie od razu wciskać przycisku "ostatnia znana dobra konfiguracja"
To się nie uda i system się zbuntuje! Uruchom go w "trybie awaryjnym". Niech leży i stęka!
- następny krok to " tryb awaryjny z obsługą sieci". Zaczyna się komunikować, i "tryb awaryjny z wierszem polecenia" , zazwyczaj jest to prośba o coś do picia i środki przeciwbólowe.
Po uzupełnieniu elektrolitów i kilku godzinach stanu uśpienia jest szansa na " tryb przywracania usług katalogowych"( pocałuje, uśmiechnie się,posprząta ; zrobi co tam ma wgrane na twardym dysku
Po lekkim obiedzie możemy wykonać ponowny rozruch, ale tylko na chwilę. Potem musimy mu pozwolić na drzemkę i w końcu spróbujmy uruchomić go w systemie normalnym.
I hula jak nowy
Jeszcze tylko mały update i nawet śmieci będzie wyrzucał z uśmiechem
Naturalnie , aż do następnej awarii systemu!"
niby prości w obsłudze, a nieraz tak trudno się z nimi dogadać. |
|
|
|
 |
Karolina

Posty: 66 Skąd: Mszana Dolna
|
Wysłany: 2009-09-07, 12:18
|
|
|
kiedyś były wybory najmniejszego ptaszka, teraz chwalą się komu potrzebne są największe prezerwatywy |
|
|
|
 |
tedd55

Posty: 12 Skąd: Boguszowice
|
Wysłany: 2009-11-03, 18:51
|
|
|
no, prawie na czasie!
Baco! Baco! Jak wam się dziecka chowajom?
A dziękuję panocku, dobrze. Wcoraj ześmy trzecie pochowali. |
_________________ mój widok z okna? tylko przez 10 miesięcy hałdy, a potem aż 60 dni góry! |
|
|
|
 |
Karolina

Posty: 66 Skąd: Mszana Dolna
|
Wysłany: 2009-11-18, 10:39
|
|
|
| pascal napisał/a: | Ubrany facet na nagim meczu!
Podczas nagiego meczu rugby w Nowej Zelandii na boisko wbiegł zupełnie ubrany facet. Złapali zboczeńca! - ptaszki roztańczone |
okazuje się, że to nie było odosobnione wydarzenie.
Organizowane sa nawet międzynarodowe zawody w pływaniu nago
Międzynarodowe zawody w pływaniu... nago!
Ciekawe co jeszcze wymyślą. Poczekamy - zobaczymy |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| |
|